Blog > Komentarze do wpisu
Lem Tomasz "Awantura na tle powszechnego ciążenia"

 

Książka Tomasza Lema to książka bardzo  przyjemna , ciepła a przy tym bardzo dobra.

Syn Stanisława Lema opowiada w anegdotach o życiu autora Cyberiady, który oprócz tego, że był wspaniałym pisarzem, był również wspaniałym, choć nie łatwym w codziennym życiu człowiekiem - ojcem.

"Awanturę na tle powszechnego ciążenia" potraktowałam jako preludium do książek "Śledztwo" oraz "Solaris".

Książkę czyta się jednym tchem tj. około 3 godzin

Myślę, że doskonałą recenzją książki niech będzie mój ulubiony fragment "Awantury...":

„Któregoś dnia wróciłem do domu z kolejną polonistyczną zagwozdką. Zadanie brzmiało: „Sienkiewicz i Żeromski, opowiadanie z użyciem dialogu”. Miałem także wymienić tematy wspólne wszystkim utworom tych autorów.

Nie wiem, co mnie podkusiło, żeby z tym pójść do ojca, prawdopodobnie wypłoszył mnie „dialog”, bo co do wspólnych tematów nie miałem wątpliwości – w szkole wytłumaczono nam to jasno i jednoznacznie.

Obydwa pytania wywołały w nim pewien niepokój, żeby nie powiedzieć – popłoch.

W pierwszym wypadku zasugerował napisanie opowiadania o tym, jak w bliżej nieokreślonym  miejscu dochodzi do spotkania Żeromskiego i Sienkiewicza, którzy rozmawiają o swojej twórczości.

W drugim mruknął kilka razy „cholera jasna” i powtarzając z niedowierzaniem – „jak to: wszystkich?” – zadzwonił do swojego przyjaciela profesora Błońskiego, który mieszkał przy tej samej ulicy.

- Janku, jaki jest wspólny temat wszystkich utworów Sienkiewicza i Żeromskiego?

Ojciec machnął ręką, żeby nie przeszkadzał, kiedy usłużnie zacząłem paplać, że chodzi oczywiście o miłość do ojczyzny i piękno przyrody ojczyzny.  Do głowy przyszła mi jeszcze tęsknota za ową ojczyzną, chociaż nie byłem pewien, czy tęsknota nie była zarezerwowana dla Mickiewicza (Pan Tadeusz) i Sienkiewicza (Latarnik).

- Zwariowałeś? – odpowiedział Błoński – Nie ma tematów wspólnych dla wszystkich utworów!

-Tak? – odparł ojciec. – Bo widzisz, polonistka mego syna, którą kształciłeś i której dałeś nawet, zdaję się, magisterium, tak twierdzi…

- Ależ zaocznie, Staszku! Ona magisterium dostała zaocznie!”

Tomasz Lem, "Awantura na tle powszechnego ciązenia", Wydawnictwo Literackie 2009

 Moja ocena: 5/6

wtorek, 30 marca 2010, the_book

Polecane wpisy

  • Refleksja po przeprowadzce...

    O z jakim wielkim żalem opuszczam Blox.pl mając ponad 1000 odwiedzin w tygodniu.... Ale uszu do góry - podpowiada rozumek...niedługo i na Bloggerze tak będzie :

  • Przenosiny. Przeprowadzka. Przenosiny!

    Nastał czas przeprowadzki. Zapraszam więc wszystkich bardzo, ale to bardzo serdecznie na swój nowy blog, która jest kontynujacją tego co robiłam na Blox.pl. God

  • Pod wpływem emocji...Bator i Paziński

    Joanna Bator "Chmurdalia" Będąc ostatnio w bibliotece (takie już zboczenie zawodowe, mimo stosu, a nie stosiku 50 książek do przeczytania w domu) wypożyczyłam s

Komentarze
2010/03/31 13:11:29
Lema Tomasza chyba nie przeczytam.., bo z twórczości Stanisława L. przeczytałam tylko "Solaris":(
Tą drogą (bo nie mam Twojego numeru telefonu!), życzę Ci Moniczko bardzo literackich Świąt Wielkanocnych, raz jajeczko, raz kilka stroniczek..
Ściskam i niecierpliwie jak zawsze czekam na każdy Twój wpis!!!
-
2010/03/31 14:25:13
Dziękuję Iwonko za piękne życzenia. Dla Ciebie również wszystkiego dobrego w ten świąteczny czas, co by "Stulecie chirurgów" dobrze się czytało i jajeczko smakowało :)
Jeszcze raz bardzo dziękuję za życzenia i za dobre słowo:) Z pozdrowieniami i uściskami M.
-
lirael
2010/04/01 09:16:18
Książka zapowiada się kapitalnie! Uwielbiam takie opowieści. Na szczęście moja rodzicielka ją posiada, więc trzeba będzie bezwzględnie wyłudzić ;)
-
2010/04/01 18:59:22
Koniecznie do wyłudzenia Lirael, koniecznie :)
Spis moli