Blog > Komentarze do wpisu
"Kamień cierpliwości" - Atiq Rahimi

 

Miałam czytać lektury, lecz ponownie do biblioteki przyszła duuuuuża paczka z Merlina i nie mogłam się powstrzymać…tak, tak….[kurka]. Zresztą naczytałam się tyle dobrego o tym tekście, że naprawdę nie mogłam się powstrzymać. A termin egzaminu zbliża się nieubłagalnie. Ehhh, a co tam! Usprawiedliwia mnie chyba tylko to, że „połknęłam”  „Kamień cierpliwości” na jednym wykładzie. Bo to dziełko niedużych gabarytów i rewelacyjnie napisane, więc czytanie poszło mi dość sprawnie.

Książka opowiada historię kobiety, muzułmanki, której mąż – bojownik i ekstremista został, podczas walki, trafiony kulą w kręgosłup -znajduję się więc na granicy życia i śmierci, wykazuje tylko minimalne funkcje życiowe. Główna bohaterka czuwa przy mężu, stając się lub trafniej  próbując stać się tytułowym „kamieniem cierpliwości - Syngue Sabur”. Kobieta troszczy się o męża, który był dla niej katem i tyranem. Z początku modli się o jego powrót do zdrowia, jednakże po pewnym czasie modlitwa przemienia się w specyficzne wyznanie kobiety, która zniewolona próbowała zachować dla siebie „wycinek normalności”  - intymność, w której odnajduję wolność. Szept wyznań zamienia się w krzyk rozpaczy.


Mocna i piękna książka. POLECAM!


Moja ocena: 6/6

niedziela, 23 maja 2010, the_book

Polecane wpisy

  • Refleksja po przeprowadzce...

    O z jakim wielkim żalem opuszczam Blox.pl mając ponad 1000 odwiedzin w tygodniu.... Ale uszu do góry - podpowiada rozumek...niedługo i na Bloggerze tak będzie :

  • Przenosiny. Przeprowadzka. Przenosiny!

    Nastał czas przeprowadzki. Zapraszam więc wszystkich bardzo, ale to bardzo serdecznie na swój nowy blog, która jest kontynujacją tego co robiłam na Blox.pl. God

  • Pod wpływem emocji...Bator i Paziński

    Joanna Bator "Chmurdalia" Będąc ostatnio w bibliotece (takie już zboczenie zawodowe, mimo stosu, a nie stosiku 50 książek do przeczytania w domu) wypożyczyłam s

Komentarze
ekspresyjki
2010/05/23 22:33:39
Dopisane do listy:) A ile stron dokładnie ma ta książka?
-
2010/05/23 22:37:40
Ekspresyjki - książka ma około 150 stron (duży druk, mały format) :) Niestety nie znam dokładnej liczby, gdyż książka została w Bibliotece. Takie, więc plus - minus. Pozdrawiam :)
-
renbor1
2010/05/23 23:38:20
Oj, mały format i duży druk? Coś, czego nie lubię.
Ale ta krzycząca kobiecość, czuła i znużona, wierna i podnosząca głowę... Jeśli dobrze napisane, może być ciekawe.

Straszna sprawa z tymi egzaminami. Miło, że mnie to nie dotyczy... Choć nade mną wisi praca dyplomowa, do której brak mi konceptu. Ale to już podyplomówka, więc nic nie nagli.

Gdyby trzeba było trzymać kciuki - daj znak.

ren
-
2010/05/24 08:38:20
Czyli w sam raz na większy korek w mieście :) Kolejna dopisana do listy, nie powinnam czytać blogowych znajomych bo wodzą na pokuszenie. W pozytywnym sensie:)
Powodzenia na egzaminach. I nie dziękować :)))
-
2010/05/24 16:24:27
Tamaryszku, Mrsantares - dzięki za dobre słowo :) A kciuki należy czymać już jutro i tak do 15 czerwca. Pozdrawiam :)
-
ralph.ellison
2010/06/03 19:41:48
zaciekawiło mnie. poszukam.
Spis moli