Blog > Komentarze do wpisu
Na dębowym skwerku, czyli próba ogarnięcia żywota mego oraz w kilku słowach o książkach rzecz jasna

 

Najpierw o książkach…

…czytam ostatnio dużo i to nie przez wzgląd na egzaminacyjny czas burzy i naporu, ale z przyczyn zdrowotnych! Co by nie zwariować i nie paść trupem w przed-czas wakacyjnego szaleństwa i wolności pracowniczo-studyjnej. Ale do rzeczy, bo o książkach miała być tu mowa, a ostatnio przeczytałam trzy:

 

1. „Szczury i wilki” Grzegorz Gortat


Książkę tę, przeznaczoną dla młodzieży, przeczytałam w ramach dokształcanie się z literatury skierowanej dla trochę starszych dzieciaków, gdyż moja świadomość czytelnicza zatrzymała się w tej kwestii na Siesickiej. A chcąc być dobrym bibliotekarzem, muszę nadrobić zaległości. Książka Gortata jest tekstem bardzo dobrym. Z mojej perspektywy trochę naiwnie pokazująca Holocaust (ale ja już jestem trochę wypaczonym czytelnikiem), ale myślę, że dla dzieciaków z gimnazjum i starszych, znakomita powieść. Taka pierwsza próba zmierzenia się z okrucieństwem Shoah.

„Szczury i wilki” to książka, która pokazuje trudny proces zrozumienia młodego neonazisty Henryka ogromu cierpienia, które niosła z sobą Zagłada. Więcej takich mądrych książek dla młodzieży!

Moja ocena: 5/6

2. „Paris London Dachau” Agnieszka Dorotkiewicz


I to jest książka dziwna. Kompilacja cytatów, która ma pokazać czytelnikowi rozpacz narratorki powieści po porzuceniu jej przez ukochanego mężczyznę. Taka papka post – post – post - modernistyczna. Piciu – piciu. Dużo cytatów z klasyki literatury, z Pidżamy Porno, z serialowego „Klanu” np.:

Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni. Pamiętasz to powiedzenie, Ryśku? Zapytała kiedyś Grażynka, bohaterka narodowego eposu – „Klanu”

Podsumowując: książka słaba, akcji brak (to być może uratowałoby tę książkę), sensu kurka nie widzę. Uff. Uff.

Moja ocena: 2/6

3. „Stosunek seksualny nie istnieje” Jaś Kapela


Będąc na pierwszych studiach mieszkałam przez pięć lat z trzema chłopakami z politechniki i mam wrażenie, że książka Kapeli jest zapisem ich nocnych rozmów przy wódce. Wiele w niej filozofii studenckiej, ironii, sarkazmu i dobrego humoru. Najbardziej jednak podoba mi się w tej powieści (?) to, że autor nie pretenduję do wielkiego dzieła literackiego, ale jak sam pisze: jak Masłowska stworzyła pierwszą powieść o dresiarzach to moja powieść jest dla dresiarzy. Dobra ta książka jest zaiste, która jest takim polskim literackim, intelektualnym i melancholijnym odpowiednikiem American Pie, bowiem główni bohaterowie Eligiusz i Wojtek próbują poderwać dziewczynę i spędzić z nią upojną noc. Oczywistym jest fakt, że im to się nie udaje. Dobra książka. Polecam.

Moja ocena: 4.5/6


A prywatnie…


Przeprowadziłam się na dużżżżę, bo dwupokojowe mieszkanie (całe życie miałam jeden pokój i to najczęściej ze współlokatorem – jak nie siostrą, przyjaciółką to najpierw z konkubinem a potem z mężulem :P) a teraz tyle wolnej powierzchni (radości). Moje nowe lokum mieści się w przepięknym miejscu, wśród dębów. Pozostał mi jeszcze jeden egzamin (kurka tylko ten najgorszy z historii literatury polskiej), obrona i wakacje! Uszykowałam już sobie ogromną „kupkę” książek na czas letni z mej biblioteki. Mam też już w łapkach nowego Krajewskiego „Erynie”. Jednym słowem serce się raduje i oczka się cieszą. I już, mam nadzieje, radosny koniec widać… :)

wtorek, 01 czerwca 2010, the_book

Polecane wpisy

  • Refleksja po przeprowadzce...

    O z jakim wielkim żalem opuszczam Blox.pl mając ponad 1000 odwiedzin w tygodniu.... Ale uszu do góry - podpowiada rozumek...niedługo i na Bloggerze tak będzie :

  • Przenosiny. Przeprowadzka. Przenosiny!

    Nastał czas przeprowadzki. Zapraszam więc wszystkich bardzo, ale to bardzo serdecznie na swój nowy blog, która jest kontynujacją tego co robiłam na Blox.pl. God

  • Pod wpływem emocji...Bator i Paziński

    Joanna Bator "Chmurdalia" Będąc ostatnio w bibliotece (takie już zboczenie zawodowe, mimo stosu, a nie stosiku 50 książek do przeczytania w domu) wypożyczyłam s

Komentarze
2010/06/02 08:46:40
Dużo szczęścia na nowym lokum:)) Trochę zazdroszczę tych dębów, bo ja niestety nie posiadam w pobliżu drzew tylko jakieś krzaczki udające trawnik :))
Grotkiewicz jakoś do mnie nie przemówiła, ale Krajewski czeka w kolejce
Pozdrawiam
-
anhelli-anhelli
2010/06/02 10:04:17
Witaj :)

Te "Szczury i wilki" łażą za mną od jakiegoś czasu, ale jak na razie skutecznie się bronię. Mając na względzie swoją wybujałą fantazję, boję się sięgać po choćby najdrobniejsze wzmianki o wojnie, co by nie stanęły mi przed oczami wizje potencjalnego końca moich krewnych... Ale z drugiej strony, czy można przez całe życie uciekać przed jakimś cieniem? Może nadszedł już czas, aby się z tym zmierzyć, przecierpieć, ale się uodpornić.
Teraz koniecznie musisz zrobić parapetówę ;]- Wszystkiego Naj w nowym lokum, kololowych bajeczek X,D

Pozdrawiam ciepło i serdecznie :)
-
2010/06/03 12:07:26
Anhelli - dziękuję za dobre słowa mieszkaniowo-lokalowe :) A parapetówka będzie faktycznie 19 czerwca, więc zapraszam (serio, serio), mam teraz dwa pokoje, więc miejsca do spania dużo i wódki dużo bo jeszcze około 50 butelek weselnej, więc wpadaj:)
A co do pierwszego akapitu Twej wypowiedzi to warto przeczytać artykuł Błońskiego: "Biedni Polacy patrzą na getto" - wiele wyjaśnia i mówi również o wspomnianym przez Ciebie "cieniu".
Pozdrawiam serdecznie!

Mrsantares - dzięki za życzenia. A Krajewski to chyba dziś skończony będzie bo jak zwykle jest rewelacyjny, mimo, że powtarzalny :) Pozdrawiam serdecznie!
-
2010/06/03 15:05:01
fanie, że masz nowe locum, fajnie, że się cieszysz z dwóch pokoi, czyli z tego, co przynosi zycie, a nie patrzysz, że inni mają 200 metrów i dlaczego nie ty. To cenne. Pozdrawiam
-
2010/06/03 17:57:30
No właśnie Kasiu, no właśnie :) 50 metrów i tyle radości! pozdrawiam
-
2010/06/06 20:25:47
Gratuluję nowego mieszkania:) Krajewskiego dopiero nabyłam. Pozdrawiam:)
-
2010/06/08 09:22:35
Nutto - Dziękuję! Pozdrawiam
-
anhelli-anhelli
2010/06/09 10:32:25
Hahahaha :) Jestem zaszczycona zaproszeniem, ale ani mi z alkoholem nie po drodze, ani przez te wakacje z domu wyrwać się nie mogę. Ale będę tego dnia ciepło o tobie myśleć, moja droga i życzę wspaniałej imprezki :)

pozdrawiam :)
-
2010/06/09 22:17:37
A dziękuję :) pozdrawiam Anhelli :)
Spis moli